BLW: tydzień 8

Mija nam kolejny tydzień rozszerzania diety, a przede wszystkim wspólnych chwil przy posiłkach. I choć jest to już 8 tydzień, to nadal nie mogę się napatrzeć, w jaki sposób dziecko przy BLW się rozwija – jakie staje się samodzielne, jak próbuje smaki, bada konsystencje, zachwyca się chlebem z masłem, albo odrzuca najprostszą owsiankę. Wszystko to…

BLW: tydzień 7

Ten tydzień jeszcze w całości minął nam u Dziadków – u moich Rodziców. I chociaż moja Mama nadal nie jest przekonana do BLW, to jednak szanuje moją decyzję i nie komentuje już naszego sposobu rozszerzania diety. Sama nawet mu coś proponuje do pociumkania – a to paprykę, a to kawałek kiwi, a to odrobinę grejpfruta….

BLW: tydzień 6

W tym tygodniu czekała nas długa podróż do Rodziny. Jako że jeździmy w nocy, żeby Maks sobie na spokojnie całość przespał, to po prostu ominęłam śniadanie, a zamiast niego, Młody dostał kolację. Jak widzicie – nie zawsze chce mi się gotować, myśleć kombinować… czasem posiłek stanowi po prostu to, co znajdę w lodówce. W końcu…

BLW: tydzień 5

Mąż wyjechał, sama z Malcem w domu przez 3 dni, co wobec tego z rozszerzaniem diety? Wtedy najlepiej rozpisać sobie plan, co, kiedy i jak będziemy podawać. A skoro już kupiłam dwie książki Alaantkowe BLW, to przecież warto z nich skorzystać, zamiast siedzieć i kombinować nad menu na najbliższy tydzień. Ba! Nawet trzeba, bo przepisy…

BLW: tydzień 4

W tym tygodniu całkowicie zmieniłam koncepcję. Przede wszystkim dlatego, że zauważyłam, że moje dziecko chętniej je wpatrzone w tatę, niż w mamę (stąd zamiast śniadania – kolacja, kiedy mąż już jest w domu) i wprowadziłam wspólne posiłki. Nawet nie miałam pojęcia, że dziecko potrafi być tak mądre – koniecznie musi mieć to samo na talerzu,…

BLW: tydzień 3

BLW:  tydzień 1 –> tu BLW: tydzień 2 –> tu BLW nadal zaskakuje w każdy aspekcie – przede wszystkim: każdy dzień i tydzień nadal jest inny. Nie zdarzyły się jeszcze podobne dni – moje dziecko nadal mnie zaskakuje w swoich wyborach. Jako że płatków jaglanych na wodzie nie zjadł prawie wcale, tak kostki jaglane, muffinki…

BLW: tydzień 2

BLW: tydzień 1 –> zapraszam tu Jako że poprzedni tydzień byliśmy jeszcze u moich Rodziców, nie proponowałam skomplikowanych posiłków, tylko podawałam jednoskładnikowe „dania” na zasadzie zabawy, próbowania, oswojenia się z jedzeniem. W tym tygodniu ruszyliśmy pełną parą z propozycją dwóch, różnych posiłków, na początku ostrożnie, powoli i bez pośpiechu, a potem z lekkim „szaleństwem”, chociaż…

BLW – początek: tydzień 1

Dlaczego po 6 miesiącu? –> przeczytacie tu. Co to jest BLW? Miniporadnik dla początkujących –> zapraszam tu. Jako taki „dietetyczny off-top” postanowiłam relacjonować Wam, jak przebiega rozszerzanie diety u mojego synka, Maksa. Dla chętnych: co, jak i dlaczego… oraz jak to wygląda w praktyce 🙂 Moje decyzje… Przede wszystkim: Maks nie siada sam, toteż karmienie…