Pod lupą: ZIELONY JĘCZMIEŃ – właściwości

Najpierw była zielona kawa, teraz jest zielony jęczmień, który można spokojnie już nazwać celebrytą wśród środków na odchudzanie. Jego popularność rośnie z dnia na dzień, a w tygodniu pacjenci pytają o niego co najmniej kilka razy. “Jęczmieniowe szaleństwo” trwa w najlepsze, ale czy warte jest całego hałasu, który robi wokół siebie?

Zacznę od tego, że sposób hodowania młodego jęczmienia, według producentów, wprawił mnie w osłupienie. Podobno uprawia się go w okolicach “prastarych, wyschniętych jezior słodkowodnych”, bez jakichkolwiek nawozów sztucznych, a podlewa tylko i wyłącznie wodą mineralną z wód podziemnych. Potem oczywiście jest uzyskiwany w sterylnych warunkach i w naturalny sposób (?) do postaci sproszkowanej. Cóż, ciekawa jestem, czy w dzisiejszych czasach, taka “ekologiczna” uprawa jest jeszcze możliwa? Producentom, w każdym razie, gratuluję wyobraźni.

W przypadku składników odżywczych to faktycznie, zielony (lub w innych źródłach – “młody”) jęczmień jest doskonałym źródłem witamin i składników mineralnych. Zawiera witaminę C i beta-karoten, dzięki czemu można mu przypisać działanie antyoksydacyjne i przeciwnowotworowe. Dodatkowo stanowi bogactwo witamin z grupy B, kwasu foliowego, wapnia, magnezu i cynku. Mogą go spokojnie stosować osoby z trądzikiem, problemami z paznokciami, osoby z bólami żołądka, cukrzycą typu 2 oraz nadciśnieniem tętniczym. Ponadto zmniejsza stan zapalny w organizmie i będzie działał oczyszczająco na organizm.

Właściwości odchudzające młodego jęczmienia wynikają z dużej zawartości błonnika pokarmowego (3-6 g). Jego frakcja rozpuszczalna w wodzie będzie nadawała uczucie sytości oraz opóźniała opróżnianie żołądka. Dodatkowym atutem, przy stosowaniu kuracji z zielonego jęczmienia, będzie obniżanie stężenia cholesterolu całkowitego we krwi. Z kolei zawarty w młodym jęczmieniu błonnik nierozpuszczalny w wodzie będzie miał właściwości pobudzające perystaltykę jelit oraz zapobiegające zaparciom.  Ale uwaga – jeśli błonnik pokarmowy nie dostanie odpowiedniej ilości wody, to może prowadzić do zaparć i efekt odchudzający będzie odwrotny do zamierzonego, ze względu na problemy z wypróżnianiem się.

Oczywiście można go dostać tylko w postaci sproszkowanej lub kapsułek. Producenci zachwalają jego super właściwości: “odzyskasz młodość”, “poprawia zdrowie”, “zmniejsza ryzyko chorób”, “zastępuje kilka filiżanek kawy, mimo iż nie zawiera kofeiny”. Wszystko fajnie, ale moje pytanie brzmi – czy nie lepiej spożywać odpowiednią ilość warzyw, pełnoziarnistych produktów zbożowych i owoców, bogatych w te same składniki, zamiast kupować specyfik, którego cena nie jest zbyt niska? Można także przygotować samodzielnie kiełki w domu, a przy okazji – czegoś się nauczyć 😉

Jeśli jednak koniecznie chcesz kupić zielony jęczmień, to pamiętaj – na samych suplementach nikt nie schudnie, mogą one jedynie wspomóc nasz organizm w tym procesie. Tylko zmiana nawyków żywieniowych i aktywność fizyczna są gwarancją sukcesu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *