Cukrzyca ciążowa – najczęstsze pytania do dietetyka cz. II

Część pierwsza pytań do dietetyka –> dostępna tutaj
Zalecenia żywieniowe w cukrzycy ciążowej –> dostępne tutaj

Czy warto wybrać się do dietetyka?

To pytanie pewnie nurtuje większość z Was – skoro Internet obfituje we wszelkiego rodzaju zalecenia żywieniowe, to czy naprawdę dietetyk jest potrzebny? Odpowiedź brzmi: oczywiście, że tak! Dietetyk nie tylko wytłumaczy Wam podstawowe zasady diety, podstosuje pod Was (pod Wasze zapotrzebowanie na energię i poszczególne składniki odżywczE) jadłospis wskaże, weźmie pod uwagę Wasze preferencje żywieniowe, wytłumaczy, dlaczego kontrola glikemii jest tak ważna, ale również będzie dla Was wsparciem i motywatorem – trochę takim wyłapywaczem złych nawyków żywieniowych 🙂 tylko pamiętajcie główną zasadę przy wyborze dietetyka – musi to być osoba wykształcona (co najmniej licencjat z dietetyki) po skończonym uniwersytecie medycznym lub przyrodniczym. Jeśli dietetyk każe Wam schudnąć – od niego również uciekajcie.

Zjadłam tabliczkę mlecznej czekolady. Po godzinie cukier miałam tylko 92 mg/dl. Czy to znaczy, że mogę jeść czekoladę?

To świetnie, że Twój organizm sobie poradził z takim zabójczym dowozem glukozy! Ale jesteś pewna, że czekolada mleczna jest warta zaryzykowania zdrowia Twojego Maluszka, tylko dlatego, że masz taką ochotę? Dziś był cukier 92 mg/dl, ale jutro już może być inaczej – może przekroczyć wartości zalecane, które zapewnią Twojemu Dziecku bezpieczny rozwój.

Wobec powyższego – wszystkie słodycze w cukrzycy ciążowej są zabronione?

To też nie do końca jest tak! Pamiętaj, że apetyt na słodycze możesz zaspokoić w różny sposób – przygotowując koktajle, smoothies, dietetyczne ciastka, ciasta i inne (przepisów możesz także poszukać na naszym blogu). Nawet czasami możesz sięgnąć po gorzką czekoladę (więcej o tym poczytasz tu), ale w minimalnej ilości i połączoną z jakimś posiłkiem. Nie popadajmy w skrajności, a Ty musisz po prostu kontrolować glikemię!

Słodkiego nie lubię, ale schabowe – owszem. Czy panierka jest dozwolona?

Niestety nie – tutaj z całą pewnością musisz zrezygnować z takiego bułkowego dodatku do mięsa. Również spożycie wieprzowiny w dużej ilości nie jest dozwolone, ze względu na wzrost ryzyka hiperhomocysteinemii. Staraj się mięso piec lub smażyć na beztłuszczowej patelni (teflonowej lub grillowej) w przyprawach i ziołach – tych, które są dozwolone w ciąży. Zrezygnuj na razie ze stosowania tymianku, rozmarynu czy cząbru w kuchni.

Jestem świeżo upieczoną słodką Mamą. Zjadłam chleb żytni na mące pełnoziarnistej – miałam cukier 135 mg/dl. Następnego dnia sytuacja powtórzyła się. Dlaczego? Przecież pieczywo żytnie jest zalecane.

Niestety, spożywanie pieczywa w cukrzycy ciążowej ma to do siebie, że nie ma jednego sprawdzonego rodzaju pieczywa, które NA PEWNO będzie w odpowiedni sposób wpływało na naszą glikemię. Jeśli po tym pieczywie stężenie glukozy we krwi wzrosło – postaraj się znaleźć inne pieczywo, które takich skoków nie będzie powodowało. Spróbuj np. pieczywo z całymi ziarnami – być może po nim uda się opanować glikemię. Warto też, abyś zastanowiła się nad dodatkami, które stanowią dodatek do pieczywa. Czy na pewno mają niski indeks glikemiczny? Czy posiłek zawiera także inne składniki odżywcze, takie jak tłuszcze, białka? Co z napojami, które spożywasz do posiłku?

Zjadłam rano owsiankę z mlekiem i bananem. Cukier miałam 87 mg/dl! A wszyscy odradzają spożywanie mleka i owoców rano.

Tutaj wszystko jest uzależnione od indywidualnej tolerancji. Spotykałam pacjentki, którym mleko absolutnie nie wpływało na glikemię po posiłku, inne z kolei – wybierały mleko bezlaktozowe i po nim miały stężenie glukozy we krwi idealne. Postaraj się jednak bardzo mocno pilnować – być może to był jednorazowa sytuacja, kiedy cukier był w porządku. Zgodnie z zaleceniami – po prostu się pilnuj! 🙂

Pamiętaj, że nie ma głupich pytań. Rozmawiaj ze swoim dietetykiem i lekarzem – na temat wszelkich wątpliwości, które Cię trapią. Mam nadzieję, że w jakiś sposób pomogłam Ci rozwiązać chociaż część problemów, związanych z cukrzycą ciążową – jeśli masz więcej pytań, zapraszam do kontaktu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *