BLW: tydzień 4

W tym tygodniu całkowicie zmieniłam koncepcję. Przede wszystkim dlatego, że zauważyłam, że moje dziecko chętniej je wpatrzone w tatę, niż w mamę (stąd zamiast śniadania – kolacja, kiedy mąż już jest w domu) i wprowadziłam wspólne posiłki. Nawet nie miałam pojęcia, że dziecko potrafi być tak mądre – koniecznie musi mieć to samo na talerzu, musi widzieć, że my wkładamy jedzenie do ust – wtedy on z chęcią to naśladuje. Polecam dla wszystkich sceptyków – w końcu BLW to szansa na zdrowe odżywanie dla całej rodziny!

Pytacie mnie, czy Maks je wszystko z podanego menu – oczywiście, że nie 😉 czasem zje tylko kęs, czasem poliże, a czasem zmiecie pół porcji (a drugie pół ląduje na podłodze). Przecież ma być w tym wszystkim trochę zabawy – w końcu nie ma nic cudowniejszego niż obserwowanie, jak Twoje dziecko poznaje smaki.

Menu z czwartego tygodnia:

  • dzień dwudziesty drugi:
    • śniadanie: serek Bieluch i jajko na twardo,
    • obiad: makaron ze szpinakiem i jogurtem naturalnym,
    • przekąska: jabłko,
  • dzień dwudziesty trzeci:
    • śniadanie: płatki jaglane na wodzie z borówkami,
    • obiad: kalafior,
  • dzień dwudziesty czwarty:
    • śniadanie: mamy zęba! – mamy więc płacz ;),
    • obiad: makaron z sosem pomidorowym,
  • dzień dwudziesty piąty:
    • obiad: makaron z sosem pomidorowym,
    • kolacja: jogurt naturalny z amarantusem ekspandowanym,
  • dzień dwudziesty szósty:
    • obiad: makaron ze szpinakiem i jogurtem,
    • kolacja: gotowany brokuł,
  • dzień dwudziesty siódmy:
    • obiad: tartaletka z warzywami (przepis tu),
    • kolacja: kawałek gruszki,
  • dzień dwudziesty ósmy:
    • śniadanie: muffinka jajeczna (przepis tu),
    • obiad: serek Bieluch;

TYDZIEŃ 1

TYDZIEŃ 2

TYDZIEŃ 3

TYDZIEŃ 4

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *